Ostatnie dni czerwca to czas, kiedy każdy z utęsknieniem wypatruje wakacji i odlicza do ich rozpoczęcia. Jednak w grupie Lisków były to naprawdę intensywne dwa dni. W czwartek zorganizowano DZIEŃ W PIŻAMIE. Dzieci mogły przyjść do przedszkola ubrane w piżamki i spędziły w nich cały dzień. Dodatkowo przyniosły swoje ukochane maskotki, które mogły przytulać cały dzień. Zorganizowano również mini-kino w sali z tablicą multimedialną. Dzieci zasiadły przed ekranem i, zajadając pyszny popcorn, oglądały przygody Krecika. Następnie, po dniu pełnym wrażeń położyły się na leżakach - już po raz ostatni. W ten sposób dzieci pożegnały karimaty, poduszki i kocyki - od września, już jako pięciolatki, nie będą ich potrzebować. W piątek natomiast, Liski wybrały się na pyszne lody do Pani Józi. Był to niezwykle przyjemny moment. Każdy zamówił sobie pyszny deser i rozkoszował się smakiem zbliżających się wakacji. Można powiedzieć, że dzieci z grupy Lisków z przytupem weszły w klimat lata i można śmiało stwierdzić, że dzięki atrakcjom ostatnich dni czerwca, niejednokrotnie, w czasie dwumiesięcznego odpoczynku, zatęsknią za swoim przedszkolem.

 

                                                                                                                                                                                   Justyna Buhl

 

Galeria
 do góry